31 grudnia 2015

Nowy 2016 Rok

No i stało się. Już za chwilę mamy Nowy 2016 Rok. Życzę sobie i wszystkim radości z życia, spokoju ducha, mniej nerwów i mądrych rządzących. ... I oby się spełniło :)

21 grudnia 2015

Było, minęło a wystawa trwa...

Czas szybko popędził. Już po wernisażu, zostały wspomnienia i ślady na taśmie. Tu zapowiedź w telewizji w Łódzkich Wiadomościach Dnia (4:20) .... :

Kliknij w link: ŁWD

Zaś kto chce, może posłuchać o mojej wystawie i Naszej Galerii w programie RADOSŁAWA WILCZKA TACY SAMI.  Był ze mną Ryszard Szymanowski, założyciel i pomysłodawca Naszej Galerii.. Obrazy nadal można oglądać w Łodzi na ul. Piotrkowskiej 17, a wystawa będzie trwała do 8 stycznia 2016 roku. Galeria czynna jest codziennie od 11.00 do 18.00. Kto jeszcze nie był? ZAPRASZAM ...

10 grudnia 2015

Zapraszam na moją wystawę

Kod istnienia - Wystawa malarstwa
Pojmowanie wszechświata, jako wywodzącego się z jednego uniwersalnego kodu – kodu istnienia. Wernisaż wystawy odbędzie się 18 grudnia 2015 r. o godz. 17.00 w Naszej Galerii – Łódź ul. Piotrkowska 17. Wystawa potrwa od 18.12.2015 do 8.01.2016. Wstęp wolny. Serdecznie wszystkich zapraszam.

07 grudnia 2015

Zaproszenie na Festiwal Aniołów

Festiwal Aniołów to cykliczna impreza organizowana przez Klub Nauczyciela w Łodzi. Wystawa prac malarskich to część tegoż Festiwalu. W tym roku swoje anielskie prace przedstawią : Maria - Jolanta Jarzyna, Agnieszka Kołodziejczak oraz moja skromna osoba. Wystawa potrwa od 7 grudnia do końca 2015 roku. Wernisaż wystawy 7 grudnia o godz. 18.00. w Klubie Nauczyciela - ul. Piotrkowska 137/139. Zapraszam wszystkich - wstęp wolny...

22 listopada 2015

10 listopada 2015

Się bywa

Się bywa, się chodzi, się ogląda. Czasem dużo czasem mało. Ostatnio warto bywać na Piotrkowskiej 17 w Łodzi gdzie się często dzieje, a są to przede wszystkim wystawy i prezentacje. Ja byłam na kilku i pokażę Wam ich część. Zapraszam na krótką wyprawę. 

Znakomita wystawa  grafik i malarstwa Janka Dąbrowskiego:

Wystawa Ali Bryl:

Wystawa Tereski Winkowskiej:

Wystawa Jadwigi Więcek:

Wystawa Andrzeja Waleckiego:



21 października 2015

Chopin i spółka

Z nowymi emocjami jak co 5 lat przeżywałam Konkurs Chopinowski. W tegorocznej XVII już edycji zwyciężył Seong-Jin Cho z Korei Południowej. Słuchałam bardzo uważnie, i było tam wszystko co polskie: i łzy, i deszcz, i pola i lasy skąpane w słonecznym dniu i dziewucha z zapaską. Zapach trawy śpiew ptaków i wściekłość narodowa. Wszystko było.  Słuchałam też koncertu w wykonaniu Szymona Nehringa z Polski. I smutno mi było, Dosyć twardo, ciężko, owszem z polotem i wirtuozerią ale bliżej Wagnera czy Debussego niż Chopina. Dla mnie za dużo patosu. Dziwny ten świat, skośnooki Azjata czuje lepiej polski klimat niż Polak  ... ale co ja tam wiem...

Seong-Jin Cho
 

Szymon Nehring

18 października 2015

Podróż...

Zrobiłam nowy film - prezentację. Wybrałam do niego kilka prac, które są bliskie podróży, drogi, niekoniecznie fizycznej. Mam nadzieję, że filmik się spodoba, zapraszam do obejrzenia.


12 października 2015

Ikona napisana - Matka Boża

I znów była przerwa w blogowaniu, ale tak jak u wszystkich moje dni nie chcą być z gumy. Czas jest wartością niezwykle nierówną, raz jest szybszy raz wolniejszy. Robi nas w konia i albo pędzi jak oszalały, abo zwalnia do granic wytrzymałości. Ostatnio moje twórcze zmagania dotyczyły napisania kolejnej już w moim życiu ikony. Tym razem miała być Matka Boża Nieustającej Pomocy, patronka najbardziej smutnych i potrzebujących, wszystkich którzy odczuwają szczególnie potrzebę miłości i opieki. Dosyć trudny temat, bo niezwykle popularny. Wszyscy ją piszą od nowa opierając się na kanonach. Ja zaś próbuję dojść swoją drogą do czegoś bardziej indywidualnego, bardziej opisującego mnie i mój świat. Często odstępuję od kanonów, zarówno kolorystycznych jak i symbolicznych. Najważniejsze, że zamawiającemu się podoba. A jak wyszło oceńcie sami.


MOJA MATKA BOSKA NIEUSTAJĄCEJ POMOCY
Ikona ręcznie pisana,
tempera jajowa na podkładzie gipsowo - klejowym,
deska 41x 31 cm.


A tu historia oryginalnego obrazu:


27 sierpnia 2015

Kobiety czy anioły

Powstała następna prezentacja, krótki filmik stworzony z kompilacji moich prac. Kobiety czy anioły to część cyklu wykonanego w technice mieszanej: akwarela, piórko, tusz . Stonowane odcienie brązu, beżu, ugrów i sepii zostały podkreślone delikatnym rysunkiem piórkiem i tuszem. Mam nadzieję że się spodoba. Zapraszam do oglądania i komentowania.

24 lipca 2015

Kobiety

No i stało się. Poszły pierwsze koty za płoty. Poczyniłam pierwszy filmik, właściwie krótką prezentację na You Tube. Na pierwszy ogień poszły kobiety (jak zwykle baby zawsze wypychają na pierwszą linię). To krótka prezentacja moich wybranych prac malarskich w technice olejnej. Mam nadzieję, że się spodoba i nie znudzi widza. Zapraszam do chwili z kobietą.




05 lipca 2015

Wystawa w Uniejowie

Kto jeszcze nie był ma możliwość obejrzenia prac prezentowanych na Wystawie zbiorowej w Uniejowie w MGOK ul. Targowa 21 do dnia 31 lipca 2015r. Prace autorstwa członków Stowarzyszenia Twórców Niepełnosprawnych "Nasza Galeria".

01 lipca 2015

Zwątpienia i radości

Czasem zdarzają się chwile, w których człowiek wątpi we wszystko, w świat, w ludzi,  ... a zwłaszcza w swoje umiejętności. A może przede wszystkim w sens tego co robi. I wtedy jakieś dobre siły nagle odmieniają te myśli. Drobne zdarzenie sprawia, że znów człowiek wierzy. Świat uśmiecha się a ludzie są warci każdego wysiłku i każdej chwili spędzonej w pracowni. Niedawno dostałam przemiły "prezent" (choć trudno to tak nazwać). Otrzymałam kartkę z podziękowaniem za obraz. Może nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że nie był to e-mail, ani sms, nawet nie opinia dodana w galerii, tylko normalna, prawdziwa kartka, odręcznie napisana, wysłana w kopercie, z naklejonym znaczkiem. Rzecz w dzisiejszych czasach niezwykła, bo komuś się chciało, bo nie poszedł po najmniejszej linii oporu, bo uczynił wysiłek, bo dołożył starań by komuś podziękować. Był to tak miły gest, tak wspierający i dodający skrzydeł, że wszystkie wątpliwości uciekły, a świat nabrał kolorów. Postanowiłam podzielić się z Wami tą kartką na dowód, że jeszcze duch w narodzie nie zginął a nasze uczucia nie są elektroniczne. Ze względów oczywistych dane nadawcy wymazałam.




25 kwietnia 2015

Babcia Misia

Jak już wspominałam na warsztatach tworzyliśmy portrety. Oto pierwszy z nich - babcia Marysia. Ukochana babcia mojego małżonka i najcudowniejsza prababcia mojego dziecia. Nie ma jej już z nami od kilku lat, choć wspaniale się trzymała do końca i dożyła sędziwego wieku 88 lat. Zawsze pogodna i uśmiechnięta. Nigdy nie wtrącająca swoich 3 groszy. Wszyscy wspominają Ją z uśmiechem i spokojnym, ciepłym spojrzeniem. Choć kiedy patrzę na jej zdjęcie z lat młodości to w oczach ma diabełki i iskierki niepokorności :). A oto i ona. Sami oceńcie czy jest choć trochę podobna. Akryl na fakturowanym papierze ( Fabriano,32x24 cm, 300g, bezkwasowy).




03 kwietnia 2015

Alleluja


Wszystkiego dobrego w ten świąteczny czas.
Ciepłych, rodzinnych spotkań przy wielkanocnym stole.
 ... Chwalcie Pana...



Ave Maria i jajko czyli jest moc

W piątek 27 marca miałam przyjemność uczestniczyć w niezwykłym wydarzeniu w Naszej Galerii. Z okazji spotkania na tzw. „Jajeczku” odbyła się licytacja pisanek wykonanych przez członków Stowarzyszenia. Piękne jajka za słuszną cenę trafiły w dobre ręce. Mieliśmy też okazję spróbować wypieków dziewczyn (murzynek i ciasto migdałowe położyły na łopatki moją dietę). Clou programu był Koncert Pasyjny - występ w wykonaniu studentów Wydziału Wokalno – Aktorskiego Akademii Muzycznej w Łodzi. Muszę przyznać, że dziewczyny swoimi głosami mało murów nie pokruszyły.



26 marca 2015

Warsztaty - Wymalować swoje marzenia

Jak już pisałam od niedawna jestem w Stowarzyszeniu Nasza Galeria. Galeria organizuje też warsztaty w projekcie "Wymalować swoje marzenia". Tu złapali mnie w trakcie dumania nad portretem Babci Misi.




01 marca 2015

Parapetowiec

Parapetowe szaleństwo zaczyna mnie dopadać zazwyczaj około listopada. W tym roku zwykłe parapetowce zmieniłam na parapetowce "wypasione". Opanowała mnie nowa pasja parapetowo - cebulowa. Miejsce fiołków i paprotek zajęły cebule. Jako, że zima to czas bezkwietny to wymyśliłam coś, co da mi namiastkę lata. I się zaczęło... Przedstawiam Państwu - Hippeastrum x hybridum, u nas potocznie zwane zwartnicą, zaś przez niektórych handlowców amarylisem. Roślina cebulowa z rodziny amarylkowatych. Niezwykłe przedstawienie możemy obserwować przez cały okres rozwoju rośliny, od pączków kwiatowych, aż do wysuszenia ogromnych, długich liści i przechowania w chłodnym pomieszczeniu do następnego cyklu. Wszystkim zielono zakręconym polecam. Ja posiadam w tej chwili 13 cebulek, teoretycznie każda miała być inna, praktycznie 2 są identyczne. Nie wymagajcie ode mnie podawania poszczególnych odmian, mam je zapisane, ale i tak nie ma to dla mnie znaczenia. Oceńcie sami, czyż nie jest to spektakl, od którego oczu nie można oderwać?









LinkWithin

Related Posts with Thumbnails